Dzban na wino z lat 20. XX wieku to przykład niemieckiego art déco, w którym forma użytkowa zyskuje dekoracyjną dyscyplinę. Korpus wykonano z grubego, przezroczystego szkła o lekkim, szarawym połysku, ozdobionego pionowymi żłobieniami oraz geometrycznymi rytami typowymi dla tej epoki. Powierzchnia szkła jest gładka i półpołyskująca, z wyraźnym pęknięciem o długości ok. 4,5 cm wychodzącym spod metalowego kołnierza, a także śladami użytkowania w postaci drobnych rys. Górna część dzbana, obejmująca kanciastą wylewkę, prostokątną pokrywkę na zawiasie oraz masywny uchwyt, została odlana z metalu o matowym, brunatno-zielonkawym odcieniu i mocnej patynie. Połączenie obu materiałów jest precyzyjne, z jednolitą metalową oprawą szyjki i solidnym mocowaniem uchwytu oraz zawiasu. Proporcje dzbana są harmonijne: szeroka podstawa delikatnie zwęża się ku górze, kontynuując linię w szlachetnie geometrycznej partii metalowej. Dzban pozostaje szczelny, nie był poddawany współczesnej renowacji. Stan zachowania: wyraźnie zużyty, z widocznym pęknięciem szkła oraz silną, nieregularną patyną metalu — detale potwierdzające autentyczność i wiek przedmiotu.W tej formie dzban opowiada historię epoki, w której niemieckie rzemiosło odpowiadało na ducha nowych czasów klarownością linii i funkcjonalnością. Chłodne szkło, z geometrycznymi rytami, i surowy metal z naturalną patyną przywołują obraz salonów i stołów lat dwudziestych, gdzie użyteczność spotykała się z dążeniem do nowoczesności. Pęknięcie oraz przebarwienia metalu nie ukrywają wieku, a raczej przypominają o niezliczonych wieczorach, gdy dzban towarzyszył rozmowom i chwilom dzielonym przy stole — wciąż gotowy, by pełnić swoją rolę.Dzban można wykorzystać jako wyrazisty akcent kolekcjonerski w salonie, umieszczając go na konsoli z ciemnego drewna lub za szkłem witryny, gdzie geometryczna forma i kontrast szkła z metalem będą w centrum uwagi. Warto zestawić go z innymi naczyniami z prasowanego szkła lub elementami metaloplastyki z lat 20., a także z prostymi, współczesnymi przedmiotami, by wprowadzić dialog materiałów i epok. Sprawdzi się zarówno w klasycznych wnętrzach vintage, jak i w eklektycznych aranżacjach, gdzie przedmioty z wyraźnym rodowodem budują indywidualny charakter przestrzeni.