Ręcznie wykonana figurka kota z lat 60. została wyrzeźbiona z jednego bloku steatytu, materiału cenionego za miękkość i łatwość obróbki, a także subtelne, mineralne ubarwienie. Ciepły, beżowo-pszeniczny kolor z naturalnymi plamkami w odcieniach brązu i piasku podkreśla organiczny charakter tej abstrakcyjnej formy. Projekt bazuje na zgeometryzowanych liniach typowych dla modernizmu połowy XX wieku: prostota bryły podkreślona jest przez integralnie wycięte, lekko wydłużone uszy i zredukowane detale pyska, którego oczy oraz usta wyznaczono płytkimi, wyczuwalnymi pod palcami żłobieniami. Kot został zaprezentowany w pozycji leżącej, z łapami podciągniętymi pod korpus i zawiniętym ogonem – kompozycja harmonijna, zamknięta, świadcząca o dbałości o proporcje. Gładka, satynowa powierzchnia z delikatnym połyskiem eksponuje niuanse rysunku kamienia oraz drobne wgłębienia naturalne dla steatytu. Brak śladów uszkodzeń, odprysków czy poważniejszych defektów. Figurka zachowana jest w bardzo dobrym stanie, widoczne są jedynie minimalne ślady upływu czasu charakterystyczne dla obiektów vintage.
Ta kamienna rzeźba wydaje się opowiadać o fascynacji lat 60. prostotą form i poszukiwaniem uniwersalnych znaków w przedmiotach codziennych. Minimalizm detalu oraz organiczna linia sugerują inspirację nowoczesną rzeźbą europejską, a zarazem nawiązują do tradycyjnych, rękodzielniczych motywów etnicznych. Figurka – pozornie oszczędna – zyskuje głębię dzięki zestawieniu geometrycznej interpretacji z miękkością surowca. Sposób, w jaki światło ślizga się po satynowej powierzchni steatytu, ożywia rzeźbę i podkreśla każdą zmianę rysunku, jakby kot trwał pomiędzy chwilą spoczynku a momentem ruchu.
Rzeźba może stanowić spokojny punkt odniesienia na półce z książkami lub niskiej konsoli, zwłaszcza w otoczeniu projektów mid-century modern albo kolekcjonerskich artefaktów etnicznych. Dobrze wpisze się w ascetyczne, minimalistyczne wnętrze, gdzie kontrastuje z surowym drewnem i szkłem, lub – w bardziej personalnej aranżacji – może być zestawiona z ręcznie tkanymi tekstyliami, ceramiką o ziarnistej fakturze czy kwiatami w prostych wazonach. Warto rozważyć ekspozycję w świetle bocznym, które wydobędzie satynowy blask powierzchni i niuanse kamienia.