Filiżanka June, zielona porcelana, proj. W. Potacki, Ćmielów, Polska, lata 60.
770 PLN
Negocjuj cenę
unikat
O PRODUKCIEID 19256
Filiżanka z fasonu „June” zaprojektowana przez Wincentego Potackiego dla Ćmielowa w 1962 roku to przykład polskiego modernizmu lat 60. Wykonana z białej porcelany o wysokim połysku, zachwyca klarowną linią oraz starannymi proporcjami. Korpus nasycony jest głęboką, żywą zielenią, przełamaną promieniście i ukośnie biegnącymi białymi pasami, które na krawędziach rozdzielono delikatnymi złoceniami. Smukłe ucho, wykończone naszkliwnym złotem, oraz subtelna, lekko rozchylona stopka dopełniają kompozycję. Spodek powtarza motyw geometryczny, łącząc zieleń i biel w harmonijny układ. Złote linie podkreślają ranty i uchwyt, a wnętrze filiżanki oraz środek spodka pozostają śnieżnobiałe, tworząc wyraźny kontrast. Zestaw zachowany w bardzo dobrym stanie – bez rys, odprysków czy przebarwień, ze wszystkimi złoceniami wyraźnie widocznymi i nienaruszonymi.W tej filiżance słychać głos lat 60., gdy modernizm szukał nowego wyrazu w codzienności. Zieleń, dynamiczne pasy i geometryczny rytm wzoru opowiadają o czasie, w którym odwaga koloru i prostota formy stanowiła manifestację świeżego spojrzenia na przedmiot użytkowy. Złocenia, niczym dyskretny gest celebracji, przywodzą na myśl spotkania przy kawie, kiedy każda chwila mogła zamienić się w małe święto codzienności. Porcelana Ćmielów zdradza swoją manufakturową precyzję – każdy detal świadczy o trosce projektanta i miejskim stylu epoki, która uwierzyła w dialog rzemiosła z nowoczesnością.Zestaw ten można zestawić z inną porcelaną o graficznym wzorze lub ze szkłem w nurcie mid-century, by wydobyć kontrast faktur. Jego intensywny kolor dobrze odnajdzie się na tle jasnych tkanin, naturalnego drewna lub minimalistycznych blatów. Filiżanka „June” odnajdzie się zarówno solo w nowoczesnym aneksie kuchennym, jak i wśród różnorodnej, eklektycznej kolekcji vintage. Warto łączyć ją z białym, gładkim obrusem lub z innymi naczyniami o prostych liniach, pozwalając, by kolor i grafika zyskały należne miejsce w kompozycji wnętrza.