Fotel z lat 70., inspirowany charakterystycznym polskim modelem „Lis”, został w pełni odrestaurowany. Konstrukcja opiera się na solidnym, drewnianym stelażu, którego podłokietniki i nogi wykończono w tonie średniego, ciepłego brązu z półmatowym lakierem, podkreślającym naturalny rysunek słojów. Tapicerka to gładka, welwetowa tkanina z serii Paris w odcieniu nasyconego, niebiesko-turkusowego koloru o delikatnym, satynowym połysku. Forma fotela to czysta linia mid-century modern — geometryczna bryła, minimalistyczne detale, proporcje zachęcające do odpoczynku. Podłokietniki są subtelnie zaokrąglone, a precyzja widocznych łączeń drewna świadczy o starannym rzemiośle. Siedzisko o szerokości 48 cm i głębokości 46 cm osadzone jest na wysokości 39 cm, co zapewnia wygodę użytkowania. Brak śladów zużycia czy renowacji – stan zachowania doskonały, niemal jak nowy. Patrząc na ten fotel, łatwo wyobrazić sobie głos epoki, w której powstał: lata 70. przynosiły do polskich wnętrz nową lekkość i otwartość na świat. Welwetowa tapicerka w turkusie przywołuje atmosferę środkowoeuropejskich salonów, gdzie barwa była manifestem optymizmu, a transparentny, prosty design miał być wyrazem nowoczesności. Fotel zdaje się szeptać o tamtych czasach — o chwilach spędzanych na lekturze, rozmowie, spokojnym odpoczynku, kiedy forma i funkcja szły w parze bez zbędnych ozdobników. Można wprowadzić ten fotel zarówno do wnętrza kolekcjonerskiego, jak i współczesnego salonu, gdzie zestawi się go z jasnym dywanem, minimalistycznym stolikiem kawowym lub lampą o łagodnym świetle. Dobrze odnajdzie się w aranżacji mid-century modern, obok mebli z drewna o podobnej tonacji albo w eklektycznym otoczeniu, gdzie kontrastuje z ciemniejszą tapicerką lub geometryczną grafiką na ścianie. Warto połączyć go z dodatkami z naturalnych materiałów — ceramiką, szkłem, wełnianymi pledami — by podkreślić jego vintage’owy rodowód i miękkość tkaniny.