Gazetnik Rockabilly, drewno brązowe, szkło transparentne, metal czarny, mosiądz złoty, Niemcy, lata 60.
540 PLN
unikat
O PRODUKCIEID 36290
Gazetnik Rockabilly z lat 60., wyprodukowany w Niemczech, prezentuje wielofunkcyjną formę typową dla tamtego okresu. Jego konstrukcję tworzy średniociemna rama z drewna o półmatowym wykończeniu, wzbogacona prostokątnym blatem ze szkła, otoczonym delikatnie połyskującą mosiężną listwą. Charakterystyczne, łagodnie wygięte nogi zakończone są czterema niewielkimi kółkami z mosiądzu, co ułatwia przemieszczanie mebla. Poniżej szklanego blatu znajduje się pojedyncza szuflada z dekoracyjnym mosiężnym uchwytem, a pod nią – kieszeń na gazety wykonana z czarnej, drobnej metalowej siatki, obramowana drewnem. Wyważone proporcje i kompaktowy format idą tu w parze z praktycznością: mebel sprawdzi się zarówno jako gazetnik, stolik pomocniczy, jak i niewielki barek. Zachowany w bardzo dobrym stanie vintage – widoczne są jedynie subtelne ślady użytkowania, delikatna patyna na mosiężnych detalach oraz minimalne przetarcia powierzchni drewna, bez oznak uszkodzeń czy napraw.W tym niewielkim meblu pobrzmiewa echa niemieckiego optymizmu lat 60., gdy design miał być nie tylko użyteczny, lecz także radosny i przyjazny. Zaokrąglone linie i kontrasty materiałów – ciepłe drewno, chłodne szkło, satynowy mosiądz – przywołują atmosferę epoki Rockabilly, w której codzienność była nieco lżejsza, a przedmioty codziennego użytku zyskiwały osobowość. Mebel jakby szeptał o popołudniach spędzonych na lekturze, drobnych rozmowach przy kawie i o domowych wnętrzach, gdzie funkcja łączyła się z subtelną, swobodną elegancją.Gazetnik można zestawić z sofą o prostych, geometrycznych liniach lub fotelami w stylu mid-century modern. Dobrze odnajdzie się w przestrzeniach utrzymanych w ciepłych odcieniach drewna, z dodatkami z mosiądzu lub barwionego szkła. Warto połączyć go z niskim dywanem o wyraźnej fakturze lub minimalistyczną lampą stołową, by wyeksponować jego retro charakter. W eklektycznych wnętrzach może stanowić kontrapunkt dla współczesnych form, a w klasycznych aranżacjach – delikatnie podkreślić styl połowy XX wieku.