Komoda Rungstedlund, teak brązowy, proj. O. Wanscher, Poul Jeppesens Møbelfabrik, Dania, lata 60.
7 950 PLN
unikat
O PRODUKCIEID 26405
Komoda Rungstedlund to projekt Ole Wanschera, wykonany przez duńską manufakturę Poul Jeppesen Møbelfabrik w latach 60. XX wieku. Powstała z litego drewna tekowego, wykończonego satynowym olejem, który podkreśla bogaty, ciepły brąz z delikatnym czerwonym tonem, charakterystycznym dla tego gatunku. Korpus mebla osadzony jest na smukłych, cylindrycznych nogach połączonych poziomą listwą – nogi i rama mają nieco ciemniejszy odcień niż fronty, co nadaje całości subtelny kontrast. Komoda wyposażona jest w trzy frontowe drzwi z minimalistycznymi, okrągłymi uchwytami z mosiądzu i dyskretnymi mosiężnymi zawiasami. Konstrukcja wyróżnia się czystą, geometryczną linią oraz precyzyjnym spasowaniem elementów, a staranne rzemiosło widoczne jest w detalach wykończenia. Powierzchnia jest gładka i jednolita, bez śladów użytkowania czy napraw, co świadczy o profesjonalnej renowacji. Komoda zachowana w znakomitym stanie, po kompleksowej konserwacji, w pełni gotowa do użytkowania.Formą i materiałem komoda Rungstedlund opowiada o skandynawskim modernizmie lat 60.: jest oszczędna w wyrazie, a jednocześnie przemyślana i harmonijna. Tekowa bryła, podkreślona satynowym połyskiem, przywołuje ducha duńskich wnętrz, w których funkcjonalność spotykała się z naturalnym pięknem surowca. Mosiężne detale są tu jedynie subtelną aluzją do luksusu, a proste proporcje niosą przesłanie epoki: nowoczesność może być dyskretna, a rzemiosło pozostawać w służbie codziennej wygody. To mebel, który, jakby szeptem, przywołuje wspomnienie spokojnych, świetlistych jadalni Karen Blixen na północ od Kopenhagi.Komoda najlepiej odnajdzie się w przestrzeniach inspirowanych stylem mid-century modern, zarówno w salonie, jak i w jadalni. Można ją zestawić z innymi meblami z drewna tekowego lub kontrastującą tapicerką w stonowanych barwach – szarościach, granatach czy oliwkowej zieleni. Warto dopełnić aranżację minimalistyczną lampą stołową lub grafiką skandynawską z lat 60. Komoda dobrze sprawdzi się również w eklektycznych wnętrzach kolekcjonerskich, gdzie klasyczne wzornictwo spotyka się ze współczesną sztuką lub rzemiosłem.