Komoda, teak, lite drewno czarne, Szwecja, lata 70.
2 379 PLN
unikat
O PRODUKCIEID 4989
Szwedzka komoda z lat 70. to przykład dojrzałego wzornictwa skandynawskiego, w którym funkcjonalność łączy się z precyzją rzemiosła. Korpus mebla wykończono fornirem tekowym o wyczuwalnym, naturalnym usłojeniu, z delikatnym, satynowym połyskiem. Całość opiera się na solidnych nogach z litego drewna, wybarwionych na matową czerń, lekko rozchylonych na zewnątrz. Trzy pojemne szuflady wyposażono w dwie subtelnie wygięte, metalowe uchwyty o barwie matowego mosiądzu, co nadaje bryle wyważony akcent vintage. Proporcje komody są harmonijne: prostokątna forma i czyste linie podkreślają minimalistyczny charakter typowy dla epoki mid-century modern. Konstrukcja jest zwarta, z precyzyjnymi połączeniami i pozbawiona widocznych elementów montażowych. Komoda zachowana została w bardzo dobrym stanie; powierzchnia po odświeżeniu, widoczne są jedynie drobne ryski i niewielkie obicia, typowe dla mebli z lat 70. Cichy głos tej komody przypomina o szwedzkich wnętrzach, gdzie światło odbijało się od tekowych blatów, a codzienność zyskiwała uporządkowany rytm. Jej stonowane wykończenie i łagodne linie opowiadają o erze, w której design miał służyć domowi, nie dominując go. Matowe uchwyty i subtelnie zwężane nogi przywołują obraz lat 70., gdy skandynawska prostota spotykała się z ciepłem naturalnych materiałów – komoda sprawia wrażenie, jakby pamiętała niejedną spokojną rozmowę czy popołudnie spędzone wśród książek. Komoda może znaleźć swoje miejsce w nowoczesnym salonie jako szafka pod niską lampę lub kolekcję ceramiki, sprawdzi się również w sypialni jako funkcjonalna bieliźniarka. Warto zestawić ją z innymi meblami z drewna o zbliżonej tonacji lub z kontrastującymi, jasnymi dodatkami tekstylnymi. Świetnie odnajdzie się także w przestrzeni o charakterze mid-century modern, minimalistycznej lub eklektycznej – w towarzystwie foteli o prostych liniach, grafitowego lustra czy geometrycznego dywanu. Można ją połączyć z roślinami w ceramicznych donicach oraz lampą o mlecznym kloszu, by wydobyć miękkość forniru i podkreślić przyjazny, uporządkowany klimat wnętrza.