Komplet czterech foteli Kilta, velvet czarny, chrom, proj. O. Mannermaa, Niemcy, lata 70.
6 990 PLN
unikat
O PRODUKCIEID 9570
Komplet czterech foteli model Kilta to projekt fińskiego architekta wnętrz Olli Mannermaa, powstały w nurcie mid-century modern i produkowany w latach 70. przez niemiecką firmę Juch. Każdy z foteli zbudowany jest na solidnej bazie z chromowanego metalu; nogi są proste, lekko rozstawione na zewnątrz i osadzone płynnie bez widocznych śrub czy połączeń, co podkreśla dbałość o detal konstrukcyjny. Siedziska i oparcia zostały obite wysokogatunkową, matową tkaniną w głębokim odcieniu czerni o subtelnej, welurowej strukturze. Charakterystyczna dla tego modelu jest zintegrowana linia podłokietników oraz otwór między oparciem a siedziskiem, zapewniający wizualną lekkość i przewiewność formy. Tapicerka jest gładka, starannie naciągnięta, a całość utrzymana w spójnej, minimalistycznej kolorystyce bez wzorów i przejść tonalnych. Fotele zachowane są w stanie odnowionym – po pełnej renowacji tapicerskiej oraz oczyszczeniu i wypolerowaniu nóg chromowanych, z brakiem widocznych śladów użytkowania lub napraw. W tych fotelach wybrzmiewa głos lat 70., kiedy modernistyczna funkcjonalność spotykała się z subtelną elegancją codziennego użytku. Forma Kilta opowiada o czasach, gdy projektanci eliminowali zbędne detale na rzecz wyraźnej geometrii i komfortu – siedzisko i oparcie płynnie przechodzą w siebie, a chrom błyszczy jak echo nowoczesnych, miejskich wnętrz tamtej epoki. Otwarte przestrzenie między elementami przywołują lekkość i swobodę, jakby fotele zapraszały do wielogodzinnych rozmów w salonie lub biurze. Matowa czerń tkaniny wydaje się pochłaniać światło, podkreślając profil mebla, podczas gdy chromowana baza odbija otoczenie niczym lustro, wpisując się w rytm przestrzeni. Komplet można zestawić z prostymi, drewnianymi stołami o fornirowanych blatach lub minimalistycznymi stolikami kawowymi z lat 70., by podkreślić modernistyczny charakter aranżacji. Fotele dobrze sprawdzą się zarówno w otwartych, loftowych przestrzeniach, jak i w bardziej kameralnych wnętrzach o kolekcjonerskim sznycie, gdzie warto zestawić je z geometrycznym dywanem lub lampą podłogową o wyrazistym kształcie. Harmonijnie wypadną w otoczeniu roślin doniczkowych i ascetycznych grafik na ścianie, a także w sąsiedztwie innych mebli z epoki – zwłaszcza tych utrzymanych w chłodnej palecie barw.