Komplet czterech krzeseł i dwóch foteli Rungstedlund, mahoń brązowy, skóra czarna, proj. O. Wanscher, Poul Jeppesens Møbelfabrik, Dania, lata 60.
13 390 PLN
unikat
O PRODUKCIEID 9830
Komplet czterech krzeseł i dwóch foteli Rungstedlund to projekt Ole Wanschera, zrealizowany przez manufakturę Poul Jeppesen Møbelfabrik w Danii w latach 60. Konstrukcja opiera się na starannie dobranym mahoniu o ciepłym, średniobrązowym odcieniu z subtelną, czerwonawą tonacją, wykończonym półmatowym lakierem. Wnętrze tapicerskie zostało całkowicie odnowione i obite gładką, czarną skórą naturalną, co stanowi kontrapunkt dla szlachetnego rysunku drewna. Charakterystyczne są minimalistyczne linie, delikatnie wygięte oparcia oraz smukłe, lekko zwężane nogi; w fotelach podłokietniki łagodnie integrują się z konstrukcją, mając miękko zaokrąglone krawędzie. Połączenia stolarskie są precyzyjne i niemal niewidoczne, bez ekspozycji śrub czy okuć. Faktura drewna jest wyczuwalna, a powierzchnie pozostają gładkie i jednolite. Proporcje – niskie, horyzontalne oparcia oraz szerokie siedziska – podkreślają wygodę i funkcjonalność typową dla skandynawskiego modernizmu. Zestaw zachowany w stanie po kompleksowej renowacji, bez śladów zużycia czy patyny. W tych meblach słychać głos duńskich lat 60., kiedy projektowanie oznaczało poszukiwanie harmonii między formą a funkcją. Ciepły mahoniowy ton przywołuje atmosferę północnych wnętrz, w których światło rozkłada się miękko na subtelnych łukach oparć. Skórzane siedziska zdają się zapraszać do długich rozmów przy stole, a wyważone proporcje sugerują, że design ma być nie tylko ozdobą, lecz przede wszystkim tłem codziennych spotkań. Wyczuwalna jest dyskretna obecność historii – zestaw, zaprojektowany z myślą o jadalni Karen Blixen, zdaje się opowiadać o spotkaniach, które mogłyby się odbyć wśród książek i rozmów. Komplet można zestawić z masywnym stołem z drewna lub forniru, najlepiej o prostych, geometrycznych liniach, by podkreślić modernistyczny charakter całości. Dobrze sprawdzi się w przestrzeni urządzonej w duchu mid-century modern, w towarzystwie lamp o opływowych formach oraz ceramiki w stonowanych barwach. Warto połączyć go z tekstyliami o gładkiej strukturze – len lub wełna w odcieniach szarości i beżu wydobędą szlachetność mahoniu i skór. Zestaw odnajdzie się zarówno w kolekcjonerskich, eklektycznych aranżacjach, jak i w minimalistycznych wnętrzach, gdzie czystość linii i jakość materiałów grają główną rolę.