Koń na biegunach marki Blazon, wyprodukowany około 1970 roku, reprezentuje typową stylistykę późnego modernizmu z myślą o najmłodszych użytkownikach. Jego forma została wykreowana z formowanego plastiku w dominującej chłodnej szarości, z miękkim przejściem od grafitowego tułowia do kości słoniowej i kremowych akcentów na nogach, pysku i ogonie. Charakterystyczna jest dynamicznie modelowana grzywa oraz ogon z szarymi pasmami, co nadaje przedmiotowi ekspresję ruchu. Blok siodła wyróżnia się tłoczoną i fakturowaną powierzchnią w metalicznym czerwonym kolorze, otoczoną złotą lamówką, a całości dopełniają cylindryczne, niebieskie uchwyty i bogato malowane elementy uprzęży. Efekt wzmacniają powiększone, plastycznie oddane niebieskie oczy. Powierzchnia tworzywa w większości jest matowa, z incydentalnymi przetarciami i subtelnym połyskiem wynikającym z użytkowania. Widoczne są typowe dla tej epoki ślady zużycia: zarysowania, otarcia oraz braki w warstwie farby, zwłaszcza na głowie i zadzie. Konstrukcja pozostaje stabilna, a detale wykonawcze – takie jak linie łączeń czy wzmocnienia – odzwierciedlają technologie produkcyjne lat 70. Zachowany w dobrym stanie z wyraźnymi śladami użytkowania, typowymi dla oryginalnych egzemplarzy z epoki. W tym koniu na biegunach można usłyszeć głos optymistycznych lat 60., gdy zabawka była nie tylko źródłem dziecięcej radości, ale też symbolem nowych materiałów i technologii. Plastik, traktowany tu jako szlachetne tworzywo przyszłości, pozwolił uzyskać dynamiczną formę i żywe zestawienie kolorów. Jego karuzelowy charakter i ornamentyka przenoszą w świat dawnych salonów gier i domowych wnętrz, gdzie design łączył funkcję z dekoracją – siedzisko zachęca do zabawy, a plastyczne detale przywołują entuzjazm epoki, która ceniła ruch, wyobraźnię i nowoczesność. Tego typu koń na biegunach można umieścić zarówno w pokoju dziecięcym z retro akcentami, jak i w salonie – jako dekoracyjny obiekt kolekcjonerski z charakterem mid-century modern. Wkomponuje się w aranżacje z jasnym drewnem, geometrycznymi dywanami lub minimalistycznymi półkami, stanowiąc wizualny kontrapunkt dla stonowanej palety. Można zestawić go z innymi zabawkami vintage oraz grafikami z lat 60. lub pozostawić jako solistę, pozwalając mu opowiadać własną historię o dzieciństwie sprzed dekad.