Kredens wysoki, brązowy, dąb, proj. Frans Defour, Belgia, lata 70.
11 321 PLN
13 318 PLN
-15%
Do -50% na prawie wszystko - kto pierwszy, ten design. Pozostało 5 dni do zakończenia
unikat
O PRODUKCIEID 26442
Wysoki kredens projektu Fransa Defoura dla Defour z lat 70. to przykład belgijskiego wzornictwa mid-century modern, w którym solidna konstrukcja i precyzyjne rzemiosło idą w parze z wysmakowaną estetyką. Mebel wykonany z dębu w ciepłym, średniobrązowym odcieniu o lekko złocistym podtonie, wykończony matową powierzchnią z subtelnym, satynowym połyskiem. Fronty zdobi geometryczny, intarsjowany wzór parkietowy z prostokątnych płytek dębowych ułożonych w motyw koszykowy, podkreślający naturalny rysunek drewna. Osiem drzwiczek wyposażono w kwadratowe, lekko odstające uchwyty z drewna, które współgrają z monumentalną, a jednocześnie harmonijną bryłą mebla. Konstrukcja opiera się na prostych, zintegrowanych nogach, zapewniając architektoniczną spójność i stabilność. Wnętrze skrywa rozbudowaną przestrzeń do przechowywania, w tym specjalny segment na butelki. Powierzchnia mebla jest gładka, a zróżnicowana faktura drewna i kunsztownie wykonane detale tworzą wyrafinowaną kompozycję. Mebel zachowany w znakomitym stanie vintage, z jedynie delikatnymi, naturalnymi śladami czasu – wszystkie elementy wydają się oryginalne i autentyczne. W tym kredensie wyraźnie wybrzmiewa głos lat 70. – epoki, w której belgijskie wzornictwo odważnie łączyło funkcjonalność z wyszukaną dekoracyjnością. Intarsjowane fronty układają się niczym tafla parkietu, przywołując obraz wnętrz, gdzie codzienność dyskretnie łączyła się z rzemieślniczą maestrią. Drewno opowiada tu historię o cieple domowych spotkań, a geometryczny rytm mebla sugeruje zamiłowanie do porządku i równowagi, tak charakterystyczne dla modernizmu z tego okresu. Kredens można wykorzystać jako centralny punkt aranżacji salonu lub przestrzeni jadalnianej. Dobrze sprawdzi się w otoczeniu mebli z epoki mid-century, zwłaszcza tych z naturalnego drewna, oraz z neutralnymi tekstyliami o wyrazistej fakturze. Warto połączyć go z lampami o minimalistycznym designie i ceramicznymi dodatkami, które podkreślą jego rzeźbiarską linię. W kolekcjonerskim wnętrzu zyska na znaczeniu jako solista, natomiast w bardziej eklektycznych przestrzeniach można zestawić go z miękką wełnianą narzutą, grafitowym dywanem lub sztuką współczesną na ścianie, by wyeksponować parkietowy motyw frontów.