Do -50% na prawie wszystko - kto pierwszy, ten design. Pozostało 5 dni do zakończenia
unikat
O PRODUKCIEID 26831
Wysoki kredens z lat 60. XX wieku to przykład belgijskiego wzornictwa mid-century modern, wyróżniającego się minimalistyczną formą oraz kontrastem materiałów. Mebel wykonany został z fornirowanego drewna w głębokim, ciepłym brązie z subtelnym, czerwonym odcieniem. Wyrazisty rysunek słojów podkreślony jest półpołyskliwym wykończeniem, które łagodnie odbija światło. Konstrukcja opiera się na prostokątnych nogach z chromowanego metalu, mocowanych widocznymi śrubami – detal ten wprowadza lekko industrialny akcent. Kredens składa się z dwóch dużych drzwi w górnej części i dwóch szerokich szuflad poniżej, wszystkie elementy pozbawione są widocznych uchwytów, zlicowane z frontem. Proporcje są wyważone: szerokość i wysokość to 125 cm, głębokość 52 cm. Konstrukcja jest solidna, z precyzyjną stolarką i dbałością o detale. Stan mebla określony jako dobry – widoczne są jedynie niewielkie ślady użytkowania zgodne z wiekiem oraz drobne uszkodzenie na dole jednej z szuflad. Mebel zachował swój autentyczny, vintage’owy charakter, nie był poddawany widocznej renowacji. Ten kredens niesie w sobie opowieść o powojennej Belgii, gdzie design spotykał się z potrzebą funkcjonalności i prostoty. Geometryczna bryła i czyste linie przywołują ducha epoki, w której domowa codzienność nabierała nowoczesnego rytmu: drewno, światło i metal współistnieją tu na równych prawach, tworząc atmosferę ładu i dyskretnej elegancji. Gładka faktura forniru i chłodny połysk chromu przypominają o optymizmie lat 60., gdy nawet codzienne przedmioty zyskiwały wyraz minimalistycznego ideału, a każdy detal miał znaczenie bez zbędnej ekspresji. Kredens może być centralnym punktem salonu urządzonego w duchu mid-century modern lub w kolekcjonerskiej aranżacji nawiązującej do modernizmu lat 60. Można go zestawić z niską sofą o prostych liniach, lampą na metalowej podstawie czy abstrakcyjną grafiką, a także z jasnym dywanem, który wydobędzie głębię brązu forniru. Sprawdzi się również w eklektycznym wnętrzu – obok fotela z lat 70. lub ceramiki vintage, gdzie jego minimalistyczna forma podkreśli charakter całości, nie dominując przestrzeni.