Kufel artystyczny, szkło uranowe żółty, proj. J. Słuczan-Orkusz, Polska, lata 70.
960 PLN
Negocjuj cenę
unikat
O PRODUKCIEID 5022
Kufel autorstwa Jerzego Słuczan-Orkusza, powstały w 1972 roku w krakowskim Zakładzie Instytutu Szkła, to przykład polskiego szkła artystycznego lat 70. Wykonany ze szkła uranowego o intensywnym, przezroczystym żółto-zielonym odcieniu, przyciąga uwagę połyskiem i głębią barwy. Korpus kufla zdobią pionowe, miękkie żłobkowania, które tworzą subtelną grę światła i cienia. Dekoracyjnie pofalowana podstawa podkreśla lekkość formy i zapewnia stabilność. Uchwyt, wykonany również ze szkła uranowego, cechuje organiczna, rzeźbiarska linia – przypomina stylizowaną łodygę z wypustkami i liściowatym zakończeniem, a jego faktura jest nieco bardziej chropowata i przezroczysta niż reszta naczynia. Wszystkie elementy łączą się w spójną całość, typową dla modernistycznych eksperymentów polskiego szkła artystycznego tego okresu. Kufel zachowany jest w znakomitym stanie, bez uszkodzeń i śladów użytkowania. W tej formie odnaleźć można głos epoki, w której polskie szkło użytkowe stawało się wyrazem poszukiwań nowoczesności i koloru – czasów, gdy projektanci tacy jak Słuczan-Orkusz nadawali codziennym przedmiotom cechy unikatowych dzieł sztuki. Żółto-zielona poświata szkła uranowego przypomina o tęsknocie za światłem i energią w szarych realiach lat 70., a fantazyjny uchwyt zdaje się być echem surrealistycznych inspiracji, w których funkcja spotyka się z zabawą formą. To przedmiot, który – choć niewielki – niesie w sobie odwagę eksperymentu i radość z odkrywania nowych rozwiązań. Kufel można wyeksponować na półce z innymi naczyniami artystycznymi lub w pojedynkę, gdzie światło podkreśli jego barwę i strukturę. Dobrze komponuje się z przedmiotami z przezroczystego lub kolorowego szkła, a także z ceramiką o prostych, geometrycznych liniach. W aranżacjach inspirowanych mid-century modern lub eklektycznych zestawieniach kolekcjonerskich warto połączyć go z designerskimi wazonami lub rzeźbami z tego samego okresu: stworzy wtedy intrygujący punkt skupienia, który ożywi salon lub gabinet.