Lampa biurkowa, kremowa, porcelana, Niemcy, lata 70.
350 PLN
Negocjuj cenę
unikat
O PRODUKCIEID 38585
Lampa biurkowa w formie siedzącego pieska to przykład niemieckiego designu dekoracyjnego z lat 70., wykonanego z porcelany o szkliwionej, mocno błyszczącej powierzchni. Bryła jest monolityczna – bez widocznych łączeń czy okuć – a całość opiera się na płynnie zintegrowanej, stabilnej podstawie. Dominujący kolor to kremowa biel, którą przełamują ręcznie malowane akcenty brązu na uszach, łapach i fragmentach futra. Na głowie znajdują się niewielkie, okrągłe otwory, pierwotnie przeznaczone do rozpraszania dymu papierosowego, nadające lampie również funkcję „połykacza dymu”. Rzeźbiarskie detale futra, ekspresyjny pyszczek i asymetryczne uszy – jedno uniesione, drugie opadające – podkreślają żartobliwy, przerysowany charakter typowy dla mid-century kitsch. Stan zachowania bardzo dobry – brak widocznych uszkodzeń, odprysków czy śladów napraw; szkliwo i malatura są kompletne oraz równomierne.Ta porcelanowa lampa przywołuje głos lat 70., kiedy to codzienność chętnie przyjmowała żart i dekoracyjny gest. Wyrazista sylwetka pieska, błyszcząca powierzchnia odbijająca światło oraz precyzyjne, ręcznie malowane oczy i pyszczek opowiadają o czasach, gdy bibelot był nośnikiem domowego ciepła i lekkości. Otwory na głowie przypominają o salonowych rytuałach minionej epoki, gdy światło i dym papierosowy współtworzyły atmosferę wieczoru. Obecna w tej formie nostalgia spotyka się z figlarną energią, a całość mówi o radości z zabawy konwencją i dekoracyjną swobodą, jaką cenił niemiecki design tego okresu.Lampę można ustawić na biurku, komodzie, konsoli lub niskiej półce – szczególnie dobrze odnajdzie się w otoczeniu książek, niewielkich roślin doniczkowych lub innych przedmiotów z lat 60. i 70. W aranżacji eklektycznej można zestawić ją z lampą o geometrycznej formie lub ceramiczną wazą, wydobywając kontrast żartobliwej figury z klasyką wzornictwa. W pokoju dziecięcym lub kolekcjonerskim salonie warto połączyć ją z kolorowymi tekstyliami, grafikami retro czy innymi bibelotami, by stworzyć nostalgiczną, pełną swobody narrację wnętrza.