Lampa wisząca, aluminium złoty, proj. K. Wiborg, Jeka, Dania, lata 80.
1 575 PLN
1 750 PLN
-10%
Tysiące produktów z okazjami do -30% Summer Sale, tylko do 30/06 | Pozostało 11 dni do zakończenia
unikat
O PRODUKCIEID 30215
Lampa wisząca projektu Kurta Wiborga dla duńskiej marki Jeka, powstała w latach 80., reprezentuje skandynawski modernizm w czystej, geometrycznej odsłonie. Zbudowana z koncentrycznych, stopniowanych pierścieni z aluminium, tworzy wielowarstwową, rzeźbiarską sylwetkę. Dominującą rolę odgrywa satynowe złoto z nutą mosiądzu, które, dzięki gładkiej i lekko refleksyjnej powierzchni, subtelnie odbija światło. Wnętrza pierścieni mają nieco jaśniejszy, rozproszony odcień złota, podkreślając miękkość światła. Całość uzupełnia czarny, materiałowy przewód, a górny cylindryczny moduł posiada perforowany pas wentylacyjny, łącząc detal funkcjonalny z dekoracyjnym. Przejścia między pierścieniami są precyzyjne, a linie bryły – czyste i spójne. Lampa zachowana w bardzo dobrym stanie, bez śladów użytkowania czy renowacji; wszystkie elementy są oryginalne i spójne.Forma lampy przywołuje duńskie spojrzenie na światło i przestrzeń lat 80., mówiąc językiem harmonii, oszczędności i szacunku dla materiału. Stopniowane pierścienie umożliwiają równomierne rozproszenie światła, które nie dominuje, lecz współgra z otoczeniem, niczym fale odbijające się od spokojnej tafli wody. Satynowe złoto, odbijając światło z dyskrecją, nawiązuje do tradycji mid-century modern, oferując jednocześnie subtelny akcent luksusu charakterystyczny dla tej dekady. To opowieść o designie, który nie wymaga kompromisu między formą a funkcją, a każdy detal ma swoje uzasadnienie.Lampę można zawiesić nad stołem w jadalni lub w centrum salonu, gdzie miękkie światło podkreśli naturalne materiały – drewno, kamień, len czy wełnę. W połączeniu z jasnymi ścianami, czarnymi lub złotymi detalami oraz delikatnymi roślinami, pierścienie lampy zyskają dodatkową głębię. Doskonale odnajdzie się w przestrzeniach inspirowanych stylem skandynawskim, minimalistycznym czy mid-century modern, gdzie będzie mogła w pełni wybrzmieć w dialogu z otoczeniem.