Lustro ścienne podświetlane, srebrny metal, kryształ przezroczysty, Austria, lata 60.
1 430 PLN
unikat
O PRODUKCIEID 41681
Podświetlane lustro ścienne z Austrii z lat 60. to wyrazisty przykład vintage’owego modernizmu z nutą glamour. Konstrukcja opiera się na okrągłej tafli lustra, otoczonej podwójnym rzędem dekoracyjnych elementów z przezroczystego szkła kryształowego: większych, fasetowanych kul i mniejszych rozetek. Gładka, lustrzana obręcz z polerowanego metalu w chłodnym, srebrzystym odcieniu podkreśla kompozycję i nadaje jej biżuteryjny charakter. Każdy kryształ osadzony jest precyzyjnie w kanale ramy, a całość zachowuje harmonijne proporcje – szeroka oprawa podkreśla centralną taflę, nie dominując jej. Efekt podświetlenia sprawia, że kryształowe elementy rozpraszają światło, rzucając na ścianę subtelne refleksy i tworząc delikatną poświatę. Stan zachowania bardzo dobry: metal wykazuje jedynie drobne ślady upływu czasu widoczne z bliska i z tyłu, a wszystkie kryształowe detale są kompletne i nieuszkodzone.To lustro opowiada historię lat 60., gdy wiedeńskie i austriackie wzornictwo szukało połączenia funkcji użytkowej z dekoracyjną śmiałością. Jego forma przywołuje powiew luksusu tamtych czasów, gdy światło i szkło tworzyły nie tylko praktyczne, lecz także niemal teatralne scenografie codzienności. Blask kryształków, zaskakujący swoją zmiennością, odbija światło niczym salonowe kolie na wieczornym przyjęciu – lustro przemawia językiem epoki, która ceniła zarówno precyzję rzemiosła, jak i odrobinę rozmachu.Można je zawiesić w salonie, sypialni lub garderobie, gdzie stanie się dominantą oświetleniową i dekoracyjną. Lustro dobrze odnajdzie się w aranżacjach mid-century modern, glamour, space age czy wnętrzach kolekcjonerskich. Warto połączyć je z fornirem orzechowym lub tekowym, chromem, mosiądzem, marmurem czy szkłem, a także z tekstyliami o miękkiej fakturze. Dobrze zagra z głęboką zielenią, bordo, pudrowym różem albo ciepłym beżem, tworząc oprawę dla wnętrz, które lubią wyraziste detale o świetlnym charakterze.