Lustro ścienne, rococo, drewno złoty, Polska, lata 70.
499 PLN
unikat
O PRODUKCIEID 10728
Lustro ścienne z lat 70. zostało oprawione w dekoracyjną, drewnianą ramę o smukłych, pionowych proporcjach (76 × 48 cm). Rama wyróżnia się wyrazistym, asymetrycznym konturem, inspirowanym motywami rokoko – widoczne są charakterystyczne, muszlowe zdobienia na górze i u dołu oraz faliste linie boczne. Zastosowano ciepłe, satynowe złote wykończenie, które podkreśla ornamentalny charakter ramy, a jednocześnie pozostaje subtelnie przygaszone. Powierzchnia drewna jest gładka, z drobnymi akcentami fakturalnymi w miejscach zdobień. Tafla lustra jest czysta, dobrze osadzona, bez widocznych uszkodzeń. Stan zachowania dobry – na złoconej ramie widoczne są przetarcia oraz delikatna patyna, typowa dla autentycznych przedmiotów vintage z epoki. Forma lustra przywołuje głos lat 70., kiedy klasyczne wzorce dekoracyjności zyskiwały nowe odczytanie. Ornamentyka ramy zdaje się opowiadać o tęsknocie za dawnym rzemiosłem, ale już w świetle epoki, która lubiła cytować przeszłość z lekkim przymrużeniem oka. Złoty kolor, z czasem lekko stłumiony, łagodnie odbija światło, a falista linia pozwala wyobrazić sobie, jak przedmiot ten mógł być świadkiem domowych rytuałów – od porannych spojrzeń po krótkie przystanki w codziennym biegu. Lustro dobrze odnajdzie się w klasycznych salonach, gdzie może zawisnąć nad konsolą z drewna lub marmuru, wnosząc do wnętrza dekoracyjny akcent. W eklektycznych aranżacjach można zestawić je z nowoczesną grafiką lub minimalistycznymi lampami, by podkreślić kontrast epok. Warto połączyć je z tekstyliami w jednolitych kolorach, które wydobędą złocistą ramę na pierwszy plan; dobrze sprawdzi się także na tle ściany w głębokim odcieniu zieleni lub granatu, gdzie ornamentalna linia zyska wyraźny kontur. Brak szczegółowych informacji technicznych od producenta – lustro przeznaczone jest do zawieszenia na ścianie, rama wykonana jest z drewna z satynową powłoką w odcieniu złota. Pielęgnacja polega na delikatnym przecieraniu powierzchni miękką, suchą ściereczką, z zachowaniem ostrożności wobec patynowanych fragmentów ramy.