Obraz portretowy, szary, olej na drewnie, lata 10.
14 570 PLN
Negocjuj cenę
unikat
O PRODUKCIEID 10164
Obraz olejny z 1912 roku ukazuje nagiego mężczyznę na tle matowej, grafitowej szarości, namalowanego na owalnej, drewnianej desce. Paleta skupia się wokół ciepłych ochrowych i żółtych tonów modelujących ciało, dopełnionych chłodniejszymi, zielonkawymi refleksami, które nadają sylwetce lekko marmurowy charakter. Tło pozostaje głębokie i ciemne, co podkreśla wyrazistość postaci. Widoczne pociągnięcia pędzla tworzą wyraźną, matową fakturę, a uproszczenie detali anatomicznych współgra z naturalistycznym podejściem autora. Diagonalnie przez tors modela biegnie cienki, ciemny pręt lub laska, wprowadzając dynamikę do kompozycji. Całość oprawiona jest w oryginalną, szeroką ramę z drewna, pokrytą czarnym, błyszczącym lakierem, z drobnymi śladami czasu – przetarciami i rysami – które nie zaburzają spójności ani solidności oprawy. Obraz chroni przezroczyste szkło, a sygnatura „C.M. 1912” w prawym dolnym rogu potwierdza autentyczność i czas powstania dzieła. Zachowany w bardzo dobrym stanie, bez istotnych uszkodzeń czy śladów renowacji.W tej pracy pobrzmiewa ton początku XX wieku – okresu, w którym modernizm szukał własnych środków wyrazu. Ciało modela, zamyślone i oszczędnie zarysowane, sprawia wrażenie uchwycenia chwili skupienia w ciszy atelier. Miękkie światło i matowa powierzchnia wywołują atmosferę intymnej obserwacji, gdzie każdy cień i gest pędzla opowiadają o poszukiwaniu nastroju i refleksji. Pręt przecinający tors może być odczytany zarówno jako element kompozycyjny, jak i symboliczna granica pomiędzy siłą a kruchością – echo modernistycznych pytań o tożsamość i ekspresję.Obraz może funkcjonować jako centralny akcent w salonie lub gabinecie, gdzie owalna rama i stonowana kolorystyka doskonale współgrają z klasycznymi, drewnianymi meblami oraz neutralnymi tkaninami. Można go zestawić z minimalistycznymi grafikami, by podkreślić modernistyczne inspiracje, lub z lustrem w antycznej ramie dla subtelnego kontrastu epok. Warto rozważyć włączenie dzieła do ściennej galerii portretów lub aktów z początków XX wieku – jego powściągliwa forma może spoić kolekcję i nadać jej spokojny rytm.