Para foteli lounge, czarne, skóra naturalna i włókno szklane, Włochy, lata 60.
64 700 PLN
unikat
O PRODUKCIEID 19645
Para foteli lounge z lat 60., zaprojektowanych we Włoszech, to przykład modernistycznego podejścia do formy i materiału. Każdy z nich wyróżnia się masywną, dynamicznie wyprofilowaną sylwetką, gdzie głębokie siedzisko i szerokie, poduszkowe podłokietniki płynnie łączą się z korpusem. Siedziska oraz oparcia pokryte są matową, czarną skórą naturalną, starannie tapicerowaną i segmentowaną w wyraziste poziome pasy pikowania. Skóra posiada widoczną, autentyczną patynę – obejmuje ona drobne spękania, zmarszczenia oraz ślady użytkowania, podkreślające wiek i oryginalność przedmiotów. Grubość wypełnienia siedzisk zapewnia komfort nawet podczas dłuższego relaksu. Korpusy osadzone są na cylindrycznych bazach z błyszcząco białego włókna szklanego – ich gładka, wykonana na wysoki połysk powierzchnia silnie kontrastuje z matową czernią górnych partii. Detale wykończenia – krawędzie, proporcje, czy solidne połączenia elementów – zdradzają włoską dbałość o precyzję i strukturę. Przedmioty posiadają zauważalne ślady użytkowania: skóra nosi oznaki zużycia, miejscowe defekty oraz potencjalne niewielkie ubytki, a bazy mogą mieć delikatne zarysowania wynikające z upływu czasu. Stan nosi znamiona oryginalnego vintage – zarówno skóra, jak i konstrukcja mogą wymagać delikatnej renowacji lub odświeżenia.
Forma tych foteli opowiada historię włoskiej awangardy końca lat 60., kiedy poszukiwanie nowoczesności wyrażało się w zestawianiu kontrastów i dążeniu do silnego, rzeźbiarskiego efektu. Matowa czerń skóry wchodzi w dialog z białym połyskiem włókna szklanego, przywołując atmosferę futurystycznych eksperymentów i ekskluzywną prostotę modernizmu. Widoczne ślady używania nie umniejszają ich wyrazistości – przeciwnie, opowiadają o dekadach intensywnego życia, w których włoski design zdobywał świat swoim odważnym językiem formy i materiału.
Fotele można zastosować jako kluczowy duet strefy wypoczynkowej w przestrzennym salonie – najlepiej zestawić je z niskim, prostym stolikiem kawowym: szklanym lub fornirowanym, który nie zasłoni ich bryły. Są na tyle wyraziste, że dobrze współgrają z minimalistycznym, modernistycznym tłem, ale ich rzeźbiarska obecność pozwala również na eksperymenty w eklektycznych wnętrzach kolekcjonerskich. Można je łączyć z dodatkami w bieli, czerni czy stalowych akcentach, a także z dekoracjami z połyskliwego chromu lub ceramicznymi detalami, budując klimat inspirowany włoskimi projektami z drugiej połowy XX wieku.