Para kinkietów, srebrny, mosiądz chromowany, szkło dymione, Holandia, lata 70.
1 673 PLN
Negocjuj cenę
unikat
O PRODUKCIEID 15940
Komplet dwóch kinkietów ściennych z Holandii, datowany na lata 70., prezentuje konstrukcję osadzoną w stylistyce mid-century modern i późnego modernizmu. Solidne bazy z mosiądzu pokryte zostały srebrnym, lustrzanym chromem o wysokim połysku, który uwydatnia geometryczną, niemal rzeźbiarską linię całości. Na lekko wygiętych, szerokich ramionach spoczywają duże, kuliste klosze z dymionego szkła o szarym zabarwieniu. Szkło nosi subtelny połysk i miękkie refleksy otoczenia, co przełamane jest wizualną lekkością minimalnych detali montażowych. Konstrukcja utrzymana została w oszczędnej estetyce — wyraźne łuki i dynamiczne proporcje podkreślają modernistyczny rodowód projektu. Kinkiety zachowane są w bardzo dobrym stanie, po odświeżeniu powierzchni metalowych; chromowane elementy pozostają bez widocznych zarysowań czy wgnieceń, szkło z drobnymi, charakterystycznymi mikrozarysowaniami wynikającymi z upływu czasu. W tych kinkietach tkwi echo lat 70. — czasu, gdy nowoczesność nabierała miękkości, a światło stawało się częścią architektonicznej gry form. Lustrzana powierzchnia odbija przestrzeń tak, jakby chciała zapisać codzienność w szlachetnym metalu, podczas gdy szklane kule z dymionymi refleksami opowiadają o poszukiwaniu nastroju, w którym światło jest filtrowane z myślą o klimacie i dyskrecji. To oprawy, które, niczym powściągliwa scenografia, zapraszają w świat estetycznego porządku i świadomej elegancji. Zestaw kinkietów można zawiesić zarówno w salonie nad kanapą, jak i w łazience nad dużym lustrem — geometryczna lekkość i chłodna kolorystyka dobrze współgrają z minimalistycznymi ramami, polerowanym marmurem lub betonem. Warto połączyć je z innymi akcentami z chromowanego metalu, opalowego szkła lub ciemnego drewna. Doskonale odnajdą się w przestrzeniach budowanych w duchu mid-century modern, jak i w aranżacjach postmodernistycznych oraz współczesnych wnętrzach kolekcjonerskich, gdzie gra światła i odbić buduje nastrój.