Para krzeseł B25, chrom, rattan beżowy, proj. M. Breuer, Tecta, Niemcy, lata 40.
4 753 PLN
unikat
O PRODUKCIEID 28391
Zestaw dwóch krzeseł B25 typu cantilever, zaprojektowanych przez Marcela Breuera we współpracy z Martem Stamem i Jeanem Pouvé dla Tecta w Niemczech w latach 40., stanowi przykład powojennego modernizmu inspirowanego szkołą Bauhausu. Rama wykonana jest z giętej, polerowanej stali nierdzewnej o lekko błyszczącym, srebrnym wykończeniu, a siedzisko i oparcie tworzy jednolita, drobna plecionka z naturalnego rattanu w ciepłym, kremowym odcieniu. Charakterystyczna konstrukcja typu cantilever — bez tylnych nóg, oparta na ciągłym łuku stalowej rurki — zapewnia elastyczne podparcie i ergonomiczne dopasowanie. Krzesła nie posiadają podłokietników, a ich bryła opiera się na płynnych, łagodnie zakrzywionych liniach. Detale wykonania, takie jak bezszwowe łączenia rur czy precyzyjne obszycie rattanu, podkreślają wysoką jakość rzemiosła. Spód nóg wykończono dyskretnymi stopkami z tworzywa, chroniącymi podłogę przed zarysowaniem. Krzesła zachowane są w dobrym stanie, z drobnymi śladami czasu w postaci delikatnej patyny na stali i minimalnego zużycia rattanu, bez istotnych uszkodzeń czy napraw. W tych krzesłach słychać głos lat 40.: przełomowy czas dla wzornictwa, w którym funkcjonalność spotkała się z odwagą eksperymentu. Forma pozbawiona zbędnych ozdób przemawia językiem nowoczesności — gięta stalowa rama staje się szkieletem dla lekkości, jaką daje ażurowa plecionka. Każdy detal zdradza dyscyplinę warsztatu i wizję modernistycznej harmonii, w której materiał i technologia idą w parze. Krzesła zdają się zapraszać do siedzenia nieco inaczej niż klasyczne meble, oferując subtelne ugięcie pod ciężarem, jakby chciały opowiedzieć o rewolucji w sposobie myślenia o wygodzie i przestrzeni. Ten duet sprawdzi się zarówno przy minimalistycznym stole z jasnego drewna, jak i w otoczeniu bardziej eklektycznych mebli — można je zestawić z geometryczną lampą lub prostą, ceramiczną wazą, by podkreślić ich modernistyczny rodowód. Dobrze odnajdą się w przestrzeniach inspirowanych stylem mid-century modern, a także w nowoczesnych jadalniach czy salonach z elementami Bauhausu. Warto połączyć je z neutralną paletą kolorystyczną, by wydobyć kontrast pomiędzy chłodną stalą a ciepłem rattanu. W kolekcjonerskich wnętrzach mogą stanowić wyrazisty akcent, który łączy historię i funkcjonalność z duchem awangardy.