Para stolików kawowych, trawertyn beżowy, Belgia, lata 70.
5 998 PLN
7 056 PLN
-15%
Do -50% na prawie wszystko - kto pierwszy, ten design. Pozostało 4 dni do zakończenia
unikat
O PRODUKCIEID 27588
Para stolików kawowych lub bocznych z trawertynu, powstała w Belgii w latach 70., prezentuje minimalistyczną, geometryczną formę typową dla zachodnioeuropejskiego modernizmu tego okresu. Każdy mebel zbudowany jest z masywnych, płaskich płyt kamienia, tworzących kształt litery U – bez widocznych okuć czy ozdobników. Jasnobeżowa kolorystyka przechodzi od kremowej bieli po ciepłe, piaskowe tonacje, z subtelnym, naturalnym żyłkowaniem i przebarwieniami właściwymi dla trawertynu. Wykończenie jest matowe, z wyczuwalną pod palcami, lekko ziarnistą strukturą. Proporcje – 70 × 70 cm, wysokość 44 cm – zapewniają stolikom solidną, monolityczną obecność, a brak dodatkowych dekoracji podkreśla ich modernistyczny, oszczędny charakter. Stan zachowania określony jest jako dobry: widoczne są drobne ślady użytkowania, takie jak niewielkie obtarcia na krawędziach i delikatne ryski, typowe dla vintage lat 70., bez poważnych uszkodzeń czy śladów napraw. W tych stolikach trawertyn przemawia językiem lat 70.: materiał, który od wieków zdobił pałace i świątynie, tu został sprowadzony do formy czysto użytkowej, wpisując się w modernistyczne marzenie o prostocie i trwałości. Ich monolityczne bryły zdają się szeptać o epoce, w której design miał być zarówno funkcjonalny, jak i ponadczasowy. Ciche, nieregularne żyłkowanie kamienia – niczym zapis drogi z wnętrza ziemi – przypomina, że każdy blat jest unikalny, a subtelna matowość powierzchni łagodzi światło i nadaje wnętrzu spokojny, wyważony rytm. Stoliki te można zestawić z sofą o niskiej linii i prostych formach, by podkreślić minimalistyczną geometrię przestrzeni. W salonie utrzymanym w duchu mid-century modern lub współczesnego minimalizmu trawertyn dobrze zagra z tekstylnymi akcentami – grubą wełną, lnianymi poduszkami lub matową ceramiką. W klasycznych aranżacjach warto połączyć je z ciemnym drewnem lub chromem, by uzyskać szlachetny kontrast. Sprawdzą się zarówno jako stoliki kawowe w centrum salonu, jak i boczne – flankujące kanapę lub łóżko, gdzie ich naturalny rysunek będzie subtelnie odbijał światło dzienne.