Para świeczników, drewno tekowe brązowy, mosiądz niklowany srebrny, Niemcy, lata 60.
390 PLN
unikat
O PRODUKCIEID 17035
Para świeczników z Niemiec z lat 60. prezentuje wzór charakterystyczny dla epoki mid-century modern. Konstrukcja opiera się na zestawieniu dwóch materiałów: geometryczne, stożkowe podstawy wykonano z drewna tekowego o ciepłobrązowej tonacji, z wyraźnym naturalnym usłojeniem i subtelnym, satynowo-matowym wykończeniem. Smukłe, niklowane trzonki z mosiądzu wyrastają harmonijnie z drewna, zakończone szeroko rozchylonym, lejkowatym kielichem na świecę. Powierzchnia metalu jest gładka, intensywnie wypolerowana, przez co odbija światło w chłodnym, srebrzystym odcieniu, stanowiąc kontrast dla organicznego charakteru teku. Przejście pomiędzy drewnem a metalem wykonano z precyzją typową dla niemieckiego rzemiosła lat 60., eksponując czyste, nowoczesne linie oraz proporcje. Formy obu świeczników różni wysokość – 20 i 23 cm – oraz nieznacznie wyważone proporcje trzonków, co nadaje zestawowi architektoniczną harmonię. Świeczniki zachowały się w stanie idealnym, bez widocznych śladów użytkowania czy zarysowań. Te świeczniki to opowieść lat 60., czasów, gdy niemieckie wzornictwo łączyło poszanowanie dla materiału z rosnącą wiarą w nowoczesność. Powściągliwe formy wyrażają postulat funkcjonalności, a zestawienie jasnobrązowego teku i chłodnego metalu jest jak dialog pomiędzy naturą a techniką. Każdy detal podkreśla spokojną siłę epoki, w której światło – zarówno realne, jak i symboliczne – miało wydobywać piękno codziennych przedmiotów. W tych świecznikach można dostrzec coś z architektonicznej precyzji Bauhausu i lekkości nordyckiego ducha – jakby drewno i metal wspólnie opowiadały historię o równowadze między skromnością a nowoczesnością. Oba świeczniki można wykorzystać na stole jadalnianym lub komodzie w salonie – zwłaszcza w otoczeniu mebli z lat 50. i 60., w aranżacji utrzymanej w duchu mid-century modern. Warto zestawić je z naczyniami o prostych formach, szkłem z delikatnym szlifem lub ceramiką w odcieniach szarości czy bieli, by delikatnie podkreślić kontrast między materiałami. Dobrze odnajdą się też w eklektycznych przestrzeniach kolekcjonerskich, gdzie mogą stanowić subtelny akcent na tle ściany pomalowanej na głęboki kolor lub w towarzystwie grafiki modernistycznej w ramie.