Plafon z lat 70. to przykład europejskiego wzornictwa, w którym geometryczna dyscyplina spotyka dekoracyjny potencjał szkła. Klosz z grubego, transparentnego szkła o średnicy 24 cm i głębokości 11 cm wyróżnia się diamentowym wzorem faset, układających się w powtarzalny, rytmiczny relief. Całość utrzymana jest w chłodnym, bezbarwnym odcieniu, a błyszcząca powierzchnia szkła potęguje efekt świetlny. Forma plafonu jest okrągła, lekko kopułowa, proporcje są harmonijne, a konstrukcja solidna. Szkło osadzone jest na niewidocznej z zewnątrz podstawie, spod której wychodzi czarny przewód. Plafon zachowany w dobrym stanie, bez widocznych pęknięć czy odprysków, bez śladów renowacji.Ten plafon opowiada historię przełomu lat 60. i 70., gdy modernizm zaczął flirtować z dekoracyjnością, nie rezygnując z klarowności formy. Jego szklany klosz, niczym zmaterializowany promień światła, rozprasza blask na dziesiątki geometrycznych refleksów – to lampa, która daje nie tylko światło, ale i spektakl zmieniających się cieni. Wzór faset przypomina pryzmat, który – w duchu epoki – miał wprowadzać do wnętrza nieco oddechu, nie tracąc przy tym minimalizmu i przejrzystości.We wnętrzu plafon najlepiej odnajdzie się w salonie utrzymanym w estetyce mid-century modern lub minimalistycznej. Można zestawić go z niskimi meblami o prostych liniach, neutralną paletą barw i wyrazistymi akcentami szkła lub metalu. Warto podkreślić jego rzeźbiarską formę, wieszając go nad strefą wypoczynkową lub przy wejściu, gdzie efekt świetlny stworzy dynamiczny punkt centralny. Dobrze sprawdzi się również w eklektycznych aranżacjach kolekcjonerskich, gdzie szkło – nawet bez koloru – odgrywa rolę dekoracyjnego medium.