Plakat reklamowy Omega Seamaster, czarny, papier, Francja, lata 60.
159 PLN
unikat
O PRODUKCIEID 23501
Oprawiona, francuska reklama zegarka Omega Seamaster z 1961 roku to przykład klasyki reklamy użytkowej epoki mid-century modern. Wydruk o prostokątnym formacie został umieszczony w czarnej, matowej ramie z delikatnie zaokrąglonymi krawędziami, co podkreśla nowoczesny, lecz subtelny charakter całości. Reklama utrzymana jest w tonacji monochromatycznej – czerń, biel i szarości płynnie współgrają z lekko sepiowym tłem, wynikającym z naturalnego starzenia się papieru. Centralnie umieszczona, szczegółowa ilustracja zegarka Omega Seamaster prezentuje klasyczną kopertę i ozdobny pasek, a w dolnej części widoczny jest francuski tekst w czystej, szeryfowej czcionce, opisujący cechy i ceny modelu. Wydruk zabezpieczony jest przezroczystą, matową osłoną z tworzywa sztucznego, która nie zniekształca motywu i zapewnia bezpieczeństwo ekspozycji, także w przestrzeniach dziecięcych. Stan zachowania bardzo dobry – brak widocznych uszkodzeń, odbarwień czy śladów napraw.Ten egzemplarz oddaje ducha lat 60., kiedy szwajcarska precyzja spotykała się z francuskim wyczuciem smaku i światowym językiem reklamy. Forma graficzna jest tu głosem epoki: stonowana, klarowna, z dbałością o linię i proporcje, gdzie każdy detal zegarka sygnalizuje prestiż i aspiracje ówczesnych odbiorców. Ciepły ton papieru i miękkość linii ramy sugerują, że to nie tylko reklama, ale i dokument stylu życia – pełen powściągliwej elegancji i wiary w postęp techniczny.Można ją powiesić w salonie, domowym biurze lub garderobie, gdzie zestawiona z innymi grafikami z lat 60. stworzy spójną galerię vintage. Dobrze sprawdzi się na tle jasnej ściany, w towarzystwie modernistycznej konsoli czy industrialnego oświetlenia. Warto połączyć ją z surowymi materiałami – szkłem, metalem lub ciemnym fornirem – by podkreślić kontrast między klasyczną grafiką a współczesną aranżacją. Znakomicie odnajdzie się zarówno w kolekcjonerskich wnętrzach z duchem mid-century modern, jak i w minimalistycznych przestrzeniach, gdzie pojedynczy akcent vintage buduje narrację.