Postument na wykałaczki, secesja wiedeńska, cyna srebrny, szkło przezroczysty, Europa Zachodnia, początek XX w.
850 PLN
Negocjuj cenę
unikat
O PRODUKCIEID 4638
Postument na wykałaczki z przełomu XIX i XX wieku to drobny, a zarazem wyrafinowany przykład secesyjnego rzemiosła z Europy Zachodniej. Konstrukcję tworzy ażurowa oprawa z cyny o delikatnie matowej, srebrzystoszarej powierzchni, której chłodna tonacja podkreśla styl wiedeńskiej secesji. Motywy roślinne – płynne linie oraz kwiatowe ornamenty inspirowane liliami i irysami – układają się w harmonijną całość, wspartą na czterech krótkich, dekoracyjnych nóżkach. Wkład ze szlifowanego, przezroczystego szkła kontrastuje z matowym metalem, odbijając światło i nadając lekkości. Proporcje są wydłużone i niskie, z centralnym wycięciem w szkle ułatwiającym dostęp do zawartości. Przedmiot zachowany w doskonałym stanie – brak wyszczerbień, pęknięć czy widocznych śladów zużycia, z równomierną patyną świadczącą o dbałej konserwacji. Forma tego niewielkiego przedmiotu przywołuje atmosferę fin de siècle’u – czasów, gdy nawet codzienny detal był traktowany jak mała rzeźba. Ażurowa cyna zdaje się opowiadać historię o roślinnych ornamentach, które płyną wokół szkła niczym secesyjne linie na fasadach wiedeńskich kamienic. Szklany wkład odbija światło w sposób subtelny, jakby zapraszał do krótkiej pauzy – gestu sięgnięcia po wykałaczkę podczas eleganckiego przyjęcia. To przedmiot, który milcząc, zdradza upodobanie epoki do piękna w codzienności i szacunku dla ręcznego kunsztu. Można wyeksponować go na klasycznej konsoli z orzecha lub mahoniu, gdzie podkreśli kolekcjonerski charakter aranżacji w duchu secesji lub eklektycznego salonu. Doskonale odnajdzie się w towarzystwie szkła artystycznego, porcelanowych bibelotów lub srebrnych akcesoriów z przełomu wieków. Warto zestawić go z lustrzaną tacą lub na szklanej półce, by światło odbijało się w szlifach, wydobywając detale ażurowej oprawy. Sprawdzi się także jako niecodzienny akcent na stole podczas przyjęcia lub jako element witryny w salonie kolekcjonera.