Serwis kawowy, czarny żółty, kamionka, proj. S. Gramann, Niemcy, lata 60.
279 PLN
unikat
O PRODUKCIEID 14554
Ceramiczny serwis kawowy autorstwa Siegfrieda Gramanna, wyprodukowany przez Gramann (Topferei Römhild) w Niemczech Wschodnich w latach 60., stanowi przykład świadomego projektowania w nurcie mid-century modern. Komplet przeznaczony dla czterech osób obejmuje imbryk z pokrywką, cztery filiżanki, cztery spodki oraz cukiernicę. Dominują tu dwa kontrastowe wykończenia: matowa grafitowa czerń z delikatną metaliczną poświatą na zewnątrz oraz intensywny, błyszczący żółty szkliw we wnętrzu naczyń i na rancie imbryka. Bryły ustawione są na pograniczu opływowości i surowej geometrii – każdy element jest oszczędny w formie, z miękko poprowadzonymi liniami i wyważonymi proporcjami. Ucha filiżanek zaprojektowano tak, by wygodnie leżały w dłoni, a gładka, jednolita faktura ceramiki podkreśla staranność wykonania. Powierzchnie są pozbawione dekoracji poza kontrastem barw, znakiem rozpoznawczym epoki. Serwis zachowany w bardzo dobrym stanie, bez widocznych wyszczerbień czy uszkodzeń – ceramika prezentuje się jednolicie i świeżo.
Zestaw ten wydaje się opowiadać historię powojennej Europy Środkowej, gdy modernistyczne idee łączyły się z pragnieniem codziennego komfortu. Stonowana czerń podkreśla dyscyplinę i spokój, a powiew żółci – ciepło spotkań przy stole. To głos lat 60., gdy nawet najprostsze przedmioty codziennego użytku zyskiwały charakter i szlachetność. Każda filiżanka niesie w sobie nutę wschodnioniemieckiego spokoju, sugerując, że nawet moment z kawą czy herbatą może być świadomym rytuałem bliskim modernistycznym wartościom.
Serwis można wykorzystać w minimalistycznym wnętrzu z nutą inspiracji retro, gdzie podkreślony zostanie graficzny kontrast czerni i żółci. Dobrze sprawdzi się zarówno w otoczeniu naturalnego drewna, jak i na tle jasnego kamiennego blatu. Warto połączyć go ze szkłem lub prostymi tekstyliami w neutralnych barwach, aby skupić uwagę na formie i kolorze samych naczyń. Zestaw odnajdzie się w salonie jako pretekst do nieśpiesznych spotkań, a w kolekcjonerskiej ekspozycji podkreśli wrażliwość na rzemiosło i historię wzornictwa.