Shaker barowy wyprodukowany w Belgii w latach 50. XX wieku stanowi przykład połączenia rzemieślniczej precyzji i subtelnego modernizmu epoki mid-century. Masywny, lecz harmonijnie wyważony korpus wykonano ze szkła mrożonego w odcieniu mlecznobiałym, które – dzięki matowej fakturze – rozprasza światło i staje się niemal półprzezroczyste w zależności od kąta patrzenia. Wieńczą go metalowe elementy w intensywnie złotym kolorze: gładka, wypolerowana zakrętka i korek o minimalistycznej formie tworzą wyrazisty kontrast wobec matowego szkła. Proporcje shakera – wysokość 22 cm, średnica 10 cm – podkreślają jego funkcjonalność, zapewniając stabilność i wygodę użytkowania; wszystkie połączenia pozostają niewidoczne, a powierzchnia szkła nie nosi śladów użytkowania, zarysowań ani uszczerbków. Stan zachowania określono jako idealny – bez jakichkolwiek oznak upływu czasu. Forma tego shakera opowiada historię Europy połowy XX wieku: świat, który właśnie odbudowywał poczucie harmonii i szukał powrotu do prostoty – nawet w przedmiotach codziennego użytku. Mrożone szkło, chłodne niczym świt po balu, kontrastuje z połyskującym złotem, symbolizując nadzieję i potrzebę celebracji. To shaker, który mógłby rozbrzmiewać echem jazzowego wieczoru w belgijskim klubie albo towarzyszyć pierwszym powojennym spotkaniom towarzyskim; jego prostota niesie w sobie cichą pewność siebie, a połysk metalu dodaje fragment wyczekiwanej, codziennej magii. Shaker można wykorzystać zarówno solo, jako dekoracyjny akcent na konsoli lub regale barowym, jak i w komplecie z klasycznymi kieliszkami do koktajli w duchu vintage. Tworzy dyskretną, a zarazem efektowną kompozycję z detalami mosiężnymi, lampą przenikającą przez szkło, czy minimalistyczną ceramiką w biało-złotej palecie. Sprawdzi się we wnętrzu mid-century, nowoczesnej kuchni lub w kolekcjonerskiej strefie relaksu – można go zestawić zarówno z fornirowanym drewnem orzechowym, jak i marmurowym blatem, by wyeksponować subtelną grę światła na szkle oraz lustrzany refleks złotych akcentów.