Stolik kawowy Fleur de Fer, stal srebrna, szkło przezroczyste, proj. M. Barilone, Francja, lata 80.
7 834 PLN
9 216 PLN
-15%
Do -50% na prawie wszystko - kto pierwszy, ten design. Pozostało 4 dni do zakończenia
unikat
O PRODUKCIEID 27322
Stolik kawowy „Fleur de Fer” autorstwa Maurice’a Barilone, wyprodukowany przez Roche Bobois w latach 80., prezentuje wyrazistą formę rzeźbiarską typową dla epoki poszukującej nowoczesnych środków wyrazu. Blat z przezroczystego szkła o polerowanych krawędziach pozwala w pełni podziwiać geometryczną bazę z surowych, grubych płyt stalowych. Stalowa konstrukcja, utrzymana w chłodnym, srebrno-szarym tonie, zdradza ślady procesu kucia i celowo zachowaną chropowatość powierzchni – od grafitowych partii po jaśniejsze, srebrzyste przejścia. Widoczne spawy i łączenia podkreślają rękodzielniczy charakter projektu, a całość wspiera się na niskich, dyskretnych nóżkach, lekko unosząc ciężką bryłę nad podłogą. Proporcje – 105 × 105 cm przy wysokości 40 cm – nadają stołowi monumentalny, a zarazem funkcjonalny wymiar. Stolik zachowany jest w bardzo dobrym stanie vintage, z drobnymi śladami użytkowania typowymi dla wieku; brak poważnych uszkodzeń lub widocznych interwencji konserwatorskich.
W tej formie słychać głos lat 80.: stal opowiada historię o industrialnym eksperymencie, gdzie geometryczna dyscyplina spotyka się z ekspresją rzeźby. Surowa faktura i matowe wykończenie przywołują ducha brutalizmu i postmodernizmu – nurtów, które szukały autentyczności w materiale i śladach procesu twórczego. Stolik „Fleur de Fer”, niczym architektoniczny cytat, zdaje się mówić: „Każdy ślad na mojej powierzchni to zapis gestów i decyzji projektanta”. Przezroczysty blat pozwala światłu przenikać przez kompozycję stali – raz tworząc ostre kontrasty, raz subtelne refleksy – jakby mebel żył własnym rytmem dnia.
Można zestawić ten stolik z niskimi sofami o prostej formie i tapicerce w neutralnych barwach, by wyeksponować rzeźbiarską bazę. Dobrze sprawdzi się w aranżacjach industrialnych, loftowych lub we wnętrzach kolekcjonerskich, gdzie ekspozycja surowych materiałów buduje charakter przestrzeni. Warto połączyć go z dodatkami z naturalnego drewna lub szkła, które podkreślą kontrast między ciężarem stali a lekkością otoczenia. W minimalistycznym salonie stolik może stanowić centralny punkt kompozycji – wystarczy jeden wyrazisty wazon lub grafika, by całość nabrała galerijnego wyrazu.