Stolik kawowy XXL, bambus brązowy, drewno brązowe, Belgia, lata 80.
5 978 PLN
7 032 PLN
-15%
unikat
O PRODUKCIEID 34393
Stolik kawowy XXL z Belgii, pochodzący z lat 80., to przykład konsekwentnego podejścia do formy i materiału charakterystycznego dla późnego modernizmu. Konstrukcję oparto na solidnych panelach z litego drewna oraz geometrycznych wstawkach z bambusa, ułożonych w trzy sekcje na blacie: dwa zewnętrzne panele z liniową intarsją i środkowy, monolityczny fragment. Całość zamyka szeroka, masywna rama, której półmatowe wykończenie podkreśla bogactwo naturalnych włókien. Dominują tu głęboki, ciepły brąz z subtelnymi czerwonawymi tonami oraz zróżnicowane odcienie bambusa – od miodowego po średni brąz. Grube, prostokątne nogi tworzą z ramą spójną bryłę o zdecydowanie niskim profilu. Charakterystyczne są widoczne połączenia narożne i subtelne różnice faktury, wynikające z organicznego pochodzenia materiałów. Stolik zachowany jest w bardzo dobrym stanie vintage – obecne są jedynie drobne ślady użytkowania typowe dla wieku, takie jak niewielkie ryski czy delikatna patyna, bez poważnych uszkodzeń czy napraw. Ten mebel opowiada historię lat 80., kiedy w europejskim designie zyskiwała na znaczeniu naturalność i powrót do materiałów bliskich naturze. Jego geometryczna linia, rytmicznie przełamana intarsją bambusa, przywodzi na myśl spokojny, organiczny modernizm – surowość formy łagodzi tu ciepło naturalnych odcieni. Stolik zdaje się szeptać o miejscach spotkań, długich rozmowach przy kawie i przestrzeni, która nie potrzebuje zbędnych ozdób, by zyskać energię i wyraz. W przestronnym salonie stolik kawowy XXL można zestawić z rozbudowanym narożnikiem tapicerowanym w jasnej tkaninie lub z klasyczną sofą o niskim profilu. Dobrze współgra z plecionymi fotelami rattanowymi, minimalistycznymi lampami podłogowymi czy dywanem o subtelnej strukturze. Wnętrza w duchu vintage, mid-century modern lub organicznego modernizmu to naturalne środowisko dla tego mebla – warto podkreślić jego skalę, pozostawiając wokół nieco przestrzeni, by gra światła na bambusowej intarsji mogła wybrzmieć w pełni.