Brutalistyczny świecznik z miedzi z Polski z lat 70. to przykład rzemiosła zanurzonego w estetyce modernizmu i surowej formy. Jego geometryczna, monolityczna konstrukcja wyróżnia się poprzez kwadratowy blok z centralnym wycięciem koła – ten negatyw stanowi charakterystyczny motyw formalny tamtego okresu. Faktura powierzchni zróżnicowana: talerzyk i podstawa mają spokojną, matową poświatę z subtelnymi śladami użytkowania, natomiast centralna część jest wyraźnie szorstka, pokryta regularnymi, ręcznie wykończonymi niedoskonałościami. Barwa głęboka, ciepła – miedź miejscami przechodzi w zielenie i brązy, co stanowi efekt naturalnego procesu oksydacji oraz wieloletniej patyny. Na talerzyku znajduje się kolec do stabilnego osadzenia świecy, a szeroka podstawa zapewnia odpowiednie podparcie. Brak jakichkolwiek dekoracyjnych akcentów czy inkrustacji; całość została pozostawiona w swojej pierwotnej, autentycznej formie. Stan zachowania: świecznik prezentuje się znakomicie, z minimalnymi oznakami czasu i zachowaną oryginalną patyną zgodną z erą vintage. Ten świecznik to głos lat 70., gdy zderzenie funkcji z ekspresją materiału budowało atmosferę miejskich wnętrz. Miedź, nabierając powłoki zielonej śniedzi, przywodzi na myśl industrialne pejzaże i artystyczne eksperymenty z materią. Surowa forma niczego nie udaje – nie dominuje, lecz staje się rzeźbiarskim akcentem, jakby był fragmentem brutalistycznej architektury przeniesionym do skali domowej. Światło świecy zatopione w matowym metalu podkreśla intymność i prostotę, ale też opowiada o bezkompromisowości ówczesnej awangardy. Można wykorzystać ten świecznik jako autonomiczny obiekt na konsoli lub niskim stoliku w salonie z lat 70., utrzymanym w klimacie modernizmu czy loftowego retro. Dobrze współgra z tłem surowego drewna, betonu lub ceramiki, a także z minimalistycznymi dodatkami w neutralnych tonacjach. Warto zestawić go z niską, grafitową wazą lub szkłem o naturalnych nierównościach powierzchni – taki dialog podkreśli szlachetność ręcznego wykonania i przemijanie czasu. Dawny brutalizm odnajdzie się również w przestrzeniach eklektycznych, gdzie kontrastuje z delikatniejszymi meblami tapicerowanymi lub naturalną, grubą tkaniną lnu. Brak szczegółowych wskazówek dotyczących pielęgnacji – miedź z wiekiem nabiera patyny, którą można pozostawić dla autentyczności lub delikatnie przetrzeć, by uzyskać bardziej wyraziste refleksy. Wymiary: wysokość 17 cm, szerokość 10 cm, głębokość 7 cm. Konstrukcja stabilna, całość solidnie wykonana, bez śladów napraw czy restauracji.