Taboret, złoty, metal, ekoskóra biała, Włochy, lata 80.
910 PLN
Negocjuj cenę
unikat
O PRODUKCIEID 15650
Taboret vintage z Włoch, wyprodukowany w latach 80., to przykład połączenia postmodernistycznej i kosmicznej („Space Age”) estetyki z włoskim podejściem do materiału i formy. Konstrukcję stanowi stalowa, tubularna rama pokryta lustrzanie połyskującym, złotym wykończeniem – metal tworzy płynny, zintegrowany z siedziskiem kontur o delikatnie trójkątnym zarysie i łagodnie zaokrąglonych narożnikach. Tapicerowane siedzisko z kremowobiałej ekoskóry wyodrębnia się przez staranne przeszycia na obrzeżach, subtelnie kontrastując z wyrazistym złotem. Brak widocznych mocowań, jednolite gładkie łączenia i lekko wygięte, organiczne kształty wskazują na wysoką precyzję wykonania i projektowe poszanowanie dla minimalistycznej formy. Zastosowane materiały – stal i ekoskóra – zostały dobrane pod kątem trwałości i łatwości utrzymania. Zrównoważone proporcje i niskie oparcie potwierdzają funkcjonalność zarówno jako dodatkowe siedzisko, jak i efektowny akcent. Stan zachowania bardzo dobry – mebel nie prezentuje żadnych uszkodzeń ani widocznych oznak zużycia, typowych dla lat 80. Taboret zdaje się mówić głosem dekady, w której w designie ceniono odważne kontrasty i wyraziste materiały, lecz już z dystansem wobec nadmiaru dekoracyjności. Lustrzane złoto przywołuje atmosferę włoskich salonów końca XX wieku – pełnych światła i architektonicznej swobody. Proporcje i gładka linia wywołują wrażenie lekkości oraz futurystycznej elegancji; siedzisko jawi się jak zawieszone nad bazą, a miękki akcent ekoskóry równoważy dynamiczny błysk metalu. To mebel, który nie narzuca się swoją opowieścią, lecz pozwala wybrzmieć detalom epoki, w której granice pomiędzy funkcją a dekoracją były świadomie zacierane. Można zestawić ten taboret z regałami o konstrukcji modularnej, geometrycznymi formami z lakierowanego drewna lub szkła, a także lampami o chromowanych lub plastikowych korpusach – dla podkreślenia kosmicznej nuty Space Age lub surowego postmodernizmu. Dobrze sprawdzi się zarówno w minimalistycznym salonie z paletą szarości i bieli, jak i w eklektycznym wnętrzu z oryginalnymi detalami vintage. Warto połączyć go z tekstyliami o matowej fakturze lub miękkim, pastelowym dywanem, by zaakcentować kontrast materiałów i epok. Jego lśniąca powierzchnia doskonale odbije światło – czy to z niskiej lampy, czy wysokiego okna – czyniąc z taboretu subtelny, lecz ekspresyjny punkt wnętrza.