Wazon, beżowy, szkło, proj. J. Słuczan-Orkusz, Polska, lata 80.
480 PLN
600 PLN
-20%
Tysiące produktów z letnimi okazjami do -50%, tylko do 31/07 | Pozostało 3 dni do zakończenia
unikat
O PRODUKCIEID 1331
Wazon zaprojektowany przez Jerzego Słuczan-Orkusza w Polsce w latach 80. to przykład ręcznie formowanego szkła sodowego, powstałego w Hucie Szkła Tarnowiec. Bryła opiera się na szerokiej, pękatej podstawie, która płynnie przechodzi w smukłą szyjkę, kreując harmonijną, rzeźbiarską linię. Kolorystyka rozgrywa się w pastelowych tonach: łagodny brzoskwiniowy przechodzi stopniowo w kremowy beż przy podstawie. Satynowa, półpołyskliwa powierzchnia szkła rozprasza światło, tworząc miękki, nieinwazyjny blask. Charakterystyczne ucho, wygięte w delikatny łuk i wykonane z przezroczystego szkła o lekko żółtawym odcieniu, zostało przymocowane z widoczną, rzemieślniczą precyzją. Punkty mocowania są lekko wypukłe, podkreślając rękodzielniczy charakter. Szkło jest grube, jednolite, wolne od pęcherzyków czy wad, a całość prezentuje się solidnie i spójnie. Stan zachowania: bardzo dobry, bez śladów użytkowania, wyszczerbień czy napraw; powierzchnia jednolita i dobrze utrzymana.Wazon niesie w sobie opowieść o latach 80., kiedy polskie szkło artystyczne poszukiwało delikatnej równowagi pomiędzy funkcjonalnością a subtelną dekoracyjnością. Jego miękkie linie i pastelowe przejścia barw przywołują wspomnienie wnętrz, w których światło łagodnie ślizga się po satynowej powierzchni, a ręcznie modelowane ucho zdradza obecność ludzkiej dłoni. To przedmiot, który mógłby szeptać o czasach, gdy rzemiosło stanowiło cichą siłę codzienności, a ciepłe odcienie brzoskwini i kremu wprowadzały do wnętrz spokój oraz łagodność.Wazon można zestawić z niską komodą z jasnego drewna lub marmurowym blatem, gdzie jego pastelowa kolorystyka zostanie wyeksponowana przez naturalne światło. Dobrze sprawdzi się w towarzystwie mebli z epoki mid-century modern, jak również w zestawieniu z gładką ceramiką w stonowanych barwach: beżu, bieli czy subtelnym brązie. We wnętrzach kolekcjonerskich i eklektycznych, jak i w minimalistycznych aranżacjach salonowych, pozwoli wybrzmieć zarówno łagodnej formie, jak i rzemieślniczej precyzji detalu. Można połączyć go z pojedynczą, wyrazistą gałązką lub pozostawić pustym, by w pełni docenić szlachetność szkła.