Wazon Cyntia, szkło sodowe barwione kobaltowy biały żółty, proj. Z. Horbowy, Huta Szkła Inwald, Polska, lata 70.
2 800 PLN
Negocjuj cenę
unikat
O PRODUKCIEID 33697
Wazon z serii Cyntia, zaprojektowany przez Zbigniewa Horbowego dla Huty Szkła Artystycznego „Barbara” w Polanicy Zdroju, reprezentuje modernistyczne podejście do formy i koloru, charakterystyczne dla polskiego wzornictwa lat 70. i 80. XX wieku. Wykonany ze szkła sodowego barwionego w masie, przyciąga uwagę głębokim, kobaltowym odcieniem, który podkreśla szklistą, lśniącą powierzchnię. Bryła jest pękata, z krótką szyjką przechodzącą w szeroki, płaski kołnierz, a całość dopełnia asymetryczny, falujący pas w mleczno-żółtawym kolorze, biegnący pionowo od podstawy aż po szyjkę. Subtelne przejście do niemal czarnego błękitu przy spodzie i solidna grubość podstawy nadają mu wyraziste proporcje. Wazon nie nosi śladów odprysków, pęknięć ani renowacji – stan zachowania określany jest jako bardzo dobry, bez widocznych śladów użytkowania.Ten wazon opowiada historię polskiego modernizmu, w którym odwaga koloru spotyka się z organiczną linią i szlachetną prostotą. Czuć w nim ducha eksperymentu Zbigniewa Horbowego – mistrza szkła, który potrafił wydobyć z materiału zarówno miękkość światła, jak i graficzną siłę plamy barwnej. W kobaltowej tafli odbija się powściągliwość skandynawskich inspiracji, a falujący, jasny pas przypomina o swobodnej energii lat 70., kiedy to w polskich hutach szukano nowych środków wyrazu. Wazon zdaje się szeptać o czasach, gdy szkło miało być nie tylko naczyniem, lecz także obiektem artystycznym – otwartym na światło i eksperyment.Można zestawić ten wazon z minimalistycznymi meblami w duchu mid-century modern lub umieścić go na tle jasnych ścian, gdzie wyrazista barwa i dynamiczna linia staną się centralnym punktem aranżacji. Dobrze sprawdzi się zarówno solo, jak i w towarzystwie innych szklanych form – np. transparentnych lub pastelowych – które podkreślą jego głęboki odcień. W przestrzeniach kolekcjonerskich lub eklektycznych można połączyć go z ceramiką z lat 70. albo z naturalnym drewnem, budując kompozycję, w której szkło zyskuje status małej rzeźby.