zestaw sześciu krzeseł King, postmodernizm, tkanina czarna, stal nierdzewna srebrna, Belgochrom, Belgia, lata 70.
14 632 PLN
unikat
O PRODUKCIEID 27150
Komplet sześciu krzeseł jadalnianych Belgochrom z lat 70. to przykład postmodernistycznego wzornictwa belgijskiego, w którym proporcje, geometria i materiały budują silny, rzeźbiarski efekt. Smukłe, wysokie oparcia – mierzące aż 165 cm – oraz proste, lekko rozchylone nogi wykonano ze szczotkowanej stali nierdzewnej w satynowym, srebrzystoszarym wykończeniu. Siedzisko i oparcie pokrywa gęsto tkana tkanina w głębokiej, matowej czerni, a górną część każdego krzesła wieńczy cylindryczna poduszka w odcieniu miętowej zieleni, pełniąca funkcję zagłówka. Widoczne śruby i precyzyjne łączenia podkreślają solidność konstrukcji, a płynnie wygięte podłokietniki nawiązują do dynamicznych, falistych linii całości. Krzesła zachowane są w bardzo dobrym stanie vintage, z minimalnymi śladami użytkowania, bez widocznych uszkodzeń czy ingerencji renowacyjnych. Te krzesła opowiadają historię końca XX wieku w Belgii – epoki, w której geometria i surowość metalu spotkały się z odwagą postmodernizmu. Wysokie oparcia budują wrażenie monumentalności, jakby wyznaczały osobistą przestrzeń – nieco teatralną, ale zarazem intymną. Miętowy akcent zagłówka przypomina, że nawet w chłodnej, industrialnej formie można odnaleźć gest lekkości i dystansu. Satynowa stal odbija światło w sposób miękki i dyskretny, zaś głęboka czerń tkaniny pochłania otoczenie, pozwalając wybrzmieć proporcjom i fakturze. Zestaw ten dobrze odnajdzie się w przestrzeniach o nowoczesnym lub eklektycznym charakterze – można zestawić go z dużym, minimalistycznym stołem z metalu, szkła lub litego drewna, tworząc silny kontrapunkt dla bardziej organicznych elementów wystroju. Wnętrza o stonowanej palecie barw podkreślą wyrazistą obecność krzeseł, natomiast aranżacje z dodatkami w stylu Memphis lub z nutą art déco wydobędą ich postmodernistyczny rodowód. Warto połączyć je z rzeźbiarskimi lampami, geometrycznymi dywanami lub dużymi grafikami, by nadać całości galeryjny, współczesny sznyt.