Dziadek do orzechów marynistyczny, drewno brązowy, metal chromowany, Polska, lata 50.
1 300 PLN
Negocjuj cenę
unikat
O PRODUKCIEID 1784
Marynistyczny dziadek do orzechów z około 1950 roku to przykład powojennego, funkcjonalnego wzornictwa z dekoracyjnym akcentem. Korpus mechanizmu wykonano z chromowanego metalu o lśniącym, srebrzystym wykończeniu; przypomina koło sterowe statku, wyposażone w osiem ramion zakończonych kulistymi uchwytami. Całość stabilnie osadzona jest na misowatej podstawie z drewna, o średnim, ciepłym brązie i półpołysku, z subtelnym układem słojów oraz jaśniejszymi beżowymi detalami wokół centralnego trzonu. Drewno zostało precyzyjnie wykończone – powierzchnia jest gładka, lekko zaokrąglona na krawędzi, co świadczy o ręcznej pracy. Konstrukcja jest solidna i zachowuje pełną funkcjonalność, a proporcje – 19 cm średnicy i 15,5 cm wysokości – czynią z tego przedmiotu zarówno narzędzie, jak i dekoracyjny akcent. Stan zachowania bardzo dobry: minimalne ślady użytkowania, bez uszkodzeń i z zachowaną oryginalną powierzchnią. Forma tego dziadka do orzechów opowiada historię lat 50. – czasu, gdy nawet codzienne przedmioty nabierały charakteru poprzez nawiązania do świata podróży i techniki. Motyw koła sterowego przywołuje ducha powojennego optymizmu oraz fascynację dalekimi rejsami, a chromowane powierzchnie odbijają światło, budując atmosferę porządku i klarowności. Metal i drewno współgrają tu jak dwa światy: jeden szlachetnie chłodny, drugi ciepły i organiczny, razem tworząc przedmiot, który w swojej prostocie jest jednocześnie opowieścią o rzemiośle i marzeniach o odkrywaniu nowych lądów. Dziadek do orzechów można wyeksponować na niskiej komodzie lub stole w salonie, gdzie stanie się subtelną dekoracją – szczególnie w otoczeniu przedmiotów z połowy XX wieku, takich jak szklane misy w stylu modernistycznym czy mosiężne świeczniki. Efektownie prezentuje się na tle naturalnych materiałów: lnianego obrusu, ceramiki z epoki lub minimalistycznych drewnianych tac. Sprawdzi się zarówno w eklektycznych wnętrzach kolekcjonerskich, jak i w przestrzeniach inspirowanych modernizmem, gdzie może być nie tylko użytecznym narzędziem, ale i rozmownym akcentem o nostalgicznym rodowodzie.