Portmonetka biedermeier, beżowy biały żółty, muszla mosiądz, Austria, XIX wiek
1 800 PLN
Negocjuj cenę
unikat
O PRODUKCIEID 16787
Owalne pudełko damskie z okresu biedermeieru powstało około 1870 roku na terenie Austrii. Korpus wykonany został z naturalnej egzotycznej muszli, której powierzchnia ukazuje opalizację masy perłowej z miękkim przejściem tonów od perłowej bieli, przez kremowy beż, po subtelny gradient żółci. Wypukła forma i niewielkie wymiary (7,5 × 5 × 3 cm) podkreślają jego kieszonkowy charakter, typowy dla osobistych akcesoriów XIX wieku. Na powierzchni muszli widoczna jest symetryczna gliptyka z dwoma centralnymi polami kartuszowymi – miejscem na indywidualny grawerunek – oraz klasycyzującym motywem liści ukrytym w owalnej ramce z koralików. Całość okuta została mosiądzem, a zapięcie przywodzi na myśl stylizowany, kwiatowy detal. Brak uszkodzeń korpusu i okucia, wykończenie zachowało wysoki połysk oryginalnej muszli. Mosiądz posiada delikatną patynę, typową dla wieku przedmiotu. Stan zachowania bardzo dobry – brak pęknięć, ubytków czy napraw, widoczne jedynie lekkie ślady czasu na mosiężnych elementach.
W tym pudełku odczytać można cały elegancki język późnego biedermeieru – harmonijne linie i szlachetny materiał odwołują się do epoki, w której dyskretny, codzienny luksus był doceniany dyskretnie i z troską o detal. Opalizująca powierzchnia odbija światło niczym tafla porcelany w miękkim, secesyjnym salonie, a precyzyjny relief zdaje się podpowiadać opowieści o drobnych sekretnych listach i sentymentalnych pamiątkach noszonych przez damy tamtych czasów. Mosiężne okucie z lekko prószoną patyną niesie echo autentyczności epoki i świadczy o delikatnym upływie lat.
Taki przedmiot warto wyeksponować na damskiej toaletce z dębu, obok ręcznie szlifowanego srebrnego lusterka lub kolekcji antycznych perfum. Może być zestawiony z kasetką z różanego drewna albo kryształowym flakonem, by podkreślić szlachetność materiałów epoki biedermeier. Znajdzie miejsce zarówno w klasycznej sypialni z bogato tapicerowanym fotelem, jak i w eklektycznym gabinecie kolekcjonera, gdzie jego perłowe tony zagrają z miękkim światłem lamp z epoki.